Wiara i tożsamość — bez ukrywania

Trzymanie się za ręce to nie zbrodnia.

A miłość do Boga nigdy nie wymagała ukrywania się. Ta strona istnieje, by powiedzieć to na głos.

↓ przewiń

Dlaczego, u licha —

być widocznym, całować się na powitanie, wychowywać dzieci, żyć otwarcie wśród sąsiadów — miałoby czynić kogoś przestępcą?

A księga, którą ci się przeciwstawia?

Przetłumaczono ją. Przetłumaczono ponownie. Potem nagięto.

1946
Pierwsze pojawienie się słowa «homoseksualista» w Biblii (RSV) — łączy dwa odrębne greckie słowa w jedno. A samo słowo nie istniało przed 1868: żadna dawna Biblia nie mogła go zawierać.
RSV 1946 · poprawiona w 1971
arsenokoitai
Rzadkie greckie słowo, ukute przez Pawła. Jego zakres jest sporny — tłumaczone jako «zboczeńcy», «sodomici», «homoseksualiści».
1 Kor 6:9
Sodoma
Według Ezechiela 16:49 grzechem Sodomy jest pycha i obojętność wobec ubogich. A w Księdze Rodzaju — próba zbiorowego gwałtu, przemoc, nie miłość.
Ez 16:49 · Rdz 19

A indoktrynacja?

Kto naprawdę indoktrynuje?

Czy ktoś widział, by osoby LGBTQIA+ chodziły od drzwi do drzwi, żeby kogoś «nawracać»? Ewangelizować? Werbować? Nie.

Orientacja to nie wyznanie. Ani wiara, ani religia. To tożsamość — sposób, w jaki wybieramy, kogo chcemy mieć blisko w życiu.

A tak naprawdę —

Tym, co najbardziej oddala od Boga, nie jesteśmy my.

Przemoc, pogarda, czasem okrucieństwo wierzących o nastawieniu LGBT+fobicznym: to właśnie najbardziej oddala ludzi od religii. Twierdzą, że bronią wiary — a odbierają jej sens.

Jak rasizm, ta nienawiść nie ocenia czynów. Potępia ludzi za to, kim są. Nie mówi nic o tych, których dotyka. Mówi wszystko o tych, którzy ją noszą.

Bądźmy trzeźwi —

Zachować wiarę. Porzucić przesąd.

U źródeł religie były odpowiedzią na niesprawiedliwość — schronieniem dla słabych, nie bronią przeciw nim. Lecz zrodzone w niewiedzy o wszechświecie i prawach natury, z czasem nagromadziły lęki i zakazy — w tym odrzucenie, które nam przeciwstawiają. To osad, nie fundament.

Zachowajmy racjonalny rdzeń wiary — miłość, sprawiedliwość, współczucie. Resztę zostawmy przesądom innej epoki.

Myśl, że osoba LGBTQIA+ to «ukryty przestępca», przeczy naszemu jedynemu żądaniu: by nigdy więcej nie musieć się ukrywać.

I tyle istnień w ciszy —

Ilu z nas wierzy, w sekrecie?

Rozdarci między wiarą, kulturą, którą głęboko kochamy — a odrzuceniem przez tych, którzy się do niej odwołują. Tyle osób LGBTQIA+ modli się po cichu, z sercem rozdartym na dwoje.

Wejdźmy więc w światło

Tutaj nie masz nic do ukrycia.

Osoba LGBTQIA+ również ma prawo wyrażać swoją miłość do Boga. Świętować swoją radość, swój potencjał, być otoczona wspólnotą, sojusznikami i kochającymi rodzicami.

Ani mniej, ani więcej niż ktokolwiek inny. Jak inni, inaczej. I tak jest doskonale.

«Chcesz, żebym zdradził ci sekret "gejowskiej agendy"? To być kochanym i akceptowanym takim, jakim się jest. To wszystko.»

Susan Cottrell — freedhearts.org

Czego naprawdę chcemy

Solidarni. Pokojowi. W pokoju.

Solidarni między sobą — i na zewnątrz, ze wszystkimi wspólnotami, z których pochodzą nasi. Nikomu nie zagrażamy. Naszym jedynym pragnieniem jest żyć w pokoju, w świecie, który też nim jest.

Nie jesteś sam·a.